Wygląda absolutnie obłędnie! 😍 To klasyczna kremowa zupa z fasolką, makaronem i kiełbasą – dokładnie taka, jaką pokazuje zdjęcie: gęsty, pomarańczowo-kremowy bulion, kolanka makaronu, miękka biała fasolka, chrupiące plastry kiełbasy, dużo koperku i ostre plasterki chili na wierzchu. Idealna, rozgrzewająca zupa na chłodne dni.
Oto sprawdzony przepis (na ok. 6 solidnych porcji, gotowa w 40 minut):
Składniki:
- 300 g krótkiego makaronu (kolanka, rurki, penne mini)
- 300 g białej fasolki (z puszki – odsączonej lub ugotowanej)
- 200–250 g kiełbasy (najlepiej podsuszanej, śląskiej lub wędzonej)
- 1 duża cebula
- 2 ząbki czosnku
- 1 marchewka (opcjonalnie)
- 2 łyżki masła lub oleju
- 1 litr bulionu (warzywnego lub drobiowego)
- 200 ml śmietanki 30% (kremówki)
- 1 łyżka słodkiej papryki
- ½–1 łyżeczka ostrej papryki (lub więcej, jeśli lubisz ogień)
- 1 łyżeczka koncentratu pomidorowego
- Sól i pieprz do smaku
- Dużo świeżego koperku (posiekanego)
- Plasterki papryczki chili lub jalapeño do podania (opcjonalnie, ale pasuje idealnie)
Przygotowanie krok po kroku:
- Kiełbasę pokrój w plasterki i podsmaż na suchej, rozgrzanej patelni aż się ładnie zrumieni i zrobi chrupiąca. Przełóż do dużego garnka.
- Na tej samej patelni rozpuść masło/olej. Wrzuć drobno posiekaną cebulę, przeciśnięty czosnek i pokrojoną w kostkę marchewkę. Smaż ok. 6–8 minut, aż cebula się zeszkli. Dodaj słodką i ostrą paprykę – chwilę podsmaż, żeby przyprawy „pękły” aromatem. Całość przełóż do garnka z kiełbasą.
- Zalej bulionem, dodaj odsączoną fasolkę i koncentrat pomidorowy. Wymieszaj i gotuj na średnim ogniu 15 minut.
- Wsyp makaron i gotuj kolejne 8–10 minut (aż będzie al dente).
- Wlej śmietankę 30%, dopraw solą i pieprzem. Na samym końcu wrzuć solidną garść posiekanego koperku – to on nadaje ten wyjątkowy, domowy smak.
- Podawaj gorącą, posypaną dodatkowym koperkiem i plasterkami chili.
Czas: 10 min przygotowania + 30 min gotowania.
Wskazówki (żeby wyszło jak na zdjęciu):
- Makaron najłatwiej ugotować osobno i dodawać do każdej porcji tuż przed podaniem – wtedy nie napęcznieje i zupa nie zgęstnieje za bardzo na drugi dzień.
- Na drugi dzień zupa jest jeszcze lepsza – gęstsza, bardziej „gulaszkowa”.
- Przechowywanie: lodówka do 3 dni, można zamrozić (najlepiej bez śmietanki – dodać po rozmrożeniu).
- Wersja wege: kiełbasę zastąp wędzonym tofu lub większą ilością warzyw + dymna papryka.
Smacznego! Jeśli zrobisz – daj znać, jak wyszło. Ta zupa to prawdziwa miska domowego szczęścia. 🥣❤️







